Długodystansowa wyprawa rowerowa – jak przejechać

Prawda jest taka, że ​​nigdy nie będziesz w pełni przygotowany na taki wyścig. Kto trenuje jazdę rowerem przez 12 godzin z rzędu? Nikt, prawda? Bez względu na to, jak ciężko trenujesz, wyścigi długodystansowe zawsze będą trudne, dlatego to robimy. Jednak odpowiedni trening najlepiej jak potrafisz może wszystko zmienić. Oto, co polecam zrobić podczas następnego wyścigu wytrzymałościowego lub jazdy:

Zachowaj stałe tempo

Pozwól, że powiem ci z własnego bolesnego doświadczenia: zbyt szybki start jest absolutnym zabójcą, który sprawi, że zapłacisz cenę (ból!) Później w wyścigu. W szczytowym okresie mojej kariery znalazłem się kiedyś w grupie 25 kierowców w połowie wyścigu. Ale naciskałem zbyt mocno i zanim zdałem sobie z tego sprawę, uderzyłem w ścianę (nie dosłownie, ale tak było!) Przez kolejne 15 mil chodziłem z prędkością ślimaka. Ludzie mogli chodzić szybciej niż ja prowadziłem. Uwierz mi, nie chcesz tego. W długodystansowych zawodach kolarskich chodzi przede wszystkim o wytrzymałość (a następnie o większą wytrzymałość), więc wybierz wygodne tempo – i trzymaj się go.

Nawadnianie i dieta

Prawdopodobnie już to słyszałeś, ale nie mogę tego nie powiedzieć. Przy wyczerpującej trasie pomoc dobrego dietetyka sportowego jest niezbędna. To co możesz zrobić sam to nawadniać się. Nawodnienie jest bardzo ważne. Woziłem trzy duże butelki wody. Jeden miał napój sportowy (na szybkie źródło węglowodanów i energii), jeden miał sole mineralne (aby utrzymać równowagę moich elektrolitów), a trzeci miał czystą wodę. Niosłem także wystarczającą ilość jedzenia, aby zrobić to między przerwami na odpoczynek; nie ma powodu, aby nosić więcej.
Jeśli nie masz wystarczających zasobów lub nie masz wsparcia zespołu, skontaktuj się z wyścigiem, aby dowiedzieć się, czy zapewnią one postoje z opcjami jedzenia na trasie lub czy wiedzą o usłudze, która może pomóc Ci uzupełnić paliwo. Zapytaj również o wsparcie rowerowe. Niektóre działania mają mechanikę rowerową, która pomaga w takich rzeczach, jak zużyte opony i pomijanie biegów.

Zainwestuj w niezbędny sprzęt

wyprawa rowerowa


Jedną z rzeczy, które pomogły mi w ostatnim wyścigu, są kierownice (których triatloniści używają, aby uczynić siebie bardziej aerodynamicznymi), które zainstalowałem na rowerze. Chociaż element aerodynamiczny pomógł, użyłem go głównie dla wygody, do odpoczynku rąk i ramion. W sumie spędziłem na nich około trzech godzin, co bardzo mi pomogło.

Kolejnym niezbędnym produktem jest wodoodporna torba do przenoszenia gotówki, kart kredytowych, dowodów osobistych i kart ubezpieczenia zdrowotnego. Umieściłem tam również papier toaletowy. Jeśli zażywasz jakieś leki, upewnij się, że masz ich wystarczająco dużo. Dwie inne rzeczy, które zawsze mam przy sobie: dodatkowa bateria lub źródło zasilania dla mojego telefonu oraz butelka smaru do łańcucha. Suchy, hałaśliwy łańcuch może sprawiać, że czujesz się nieswojo i zabijasz swoją motywację.

Zapakuj ubrania na przebranie

W zależności od pogody i tego, jak długo będziesz podróżować, może być miło mieć dodatkowy zestaw ubrań do zmiany w połowie drogi. Ukryj go w lekkim plecaku lub małej torbie, którą można przymocować do roweru.
Wiedzieć, kiedy się zrelaksować
Zapraszam do zatrzymania. Niezależnie od tego, czy bierzesz oddech, czy robisz szybkie zdjęcie krajobrazu, jest to więcej niż normalnie. Po 10 godzinach jazdy na rowerze podczas brudnej Kansy w tym roku znalazłem to rzadkie miejsce zielonej trawy pod drzewem i położyłem się na pięć minut. Przerwa była bardzo konieczna i tak dobrze czułem się na plecach, szyi i ramionach. Po tym poczułem się wypoczęty i gotowy do dalszej drogi.

Pomyśl o zakończeniu

Są chwile podczas długiej podróży lub wyścigu, kiedy twoja motywacja osłabnie; to jest normalne. Najważniejsze jest, aby wiedzieć, jak inwestować. Wyobrażam sobie, że przekraczam linię mety i witają mnie setki ludzi, którzy demonstrują swoją miłość i szacunek. Wyobrażam sobie, że puchnie z radości i dumy. Właśnie dlatego warto znosić cały ból, cierpienie i zwątpienie, których mogłem doświadczyć podczas podróży.

Powodzenia w długich wyprawach rowerowych!